2016/11/19

Nietolerancja laktozy i fruktozy a Hashimoto

nietolerancja laktozy i fruktozy

Ostatnio modne jest polecanie wszystkim z chorobą Hashimoto diety bezglutenowej i bezmlecznej. Są pewne przesłanki za tym, że taka dieta może być korzystna i rzeczywiście wielu osobom pomaga, ale niestety nie wszystkim.

Dziś parę słów o nietolerancji laktozy i innych węglowodanów w kontekście choroby Hashimoto. Przede wszystkim warto wiedzieć, że z nietolerancją pokarmową mamy do czynienia wtedy, gdy w organizmie brakuje enzymu rozkładającego dany związek – najczęściej dotyczy to cukrów prostych (laktoza, fruktoza), ale także np. histaminy, która cukrem nie jest. Taka nietolerancja objawia się problemami żołądkowo-jelitowymi (biegunki, bóle brzucha) w krótkim czasie od spożycia danego związku i nie wiąże się z zaangażowaniem układu immunologicznego. Popularne teraz testy na nietolerancje pokarmowe badają tak naprawdę alergie opóźnione.

W poniższej publikacji przedstawiono badanie 45 osób z chorobą Hashimoto pod kątem przyswajania fruktozy, laktozy i sorbitolu. Stwierdzono u 48.9% nietolerancję fruktozy (w porównaniu z 26.3% grupy kontrolnej), u 42.2% nietolerancję laktozy (21.1% w grupie kontrolnej), a u 54.5% nietolerancję sorbitolu (53.6% w grupie kontrolnej). Osoby z chorobą Hashimoto zdecydowanie częściej doświadczały objawów ze strony układu pokarmowego (zgaga, zaparcia), ale również innych, takich jak migreny, zmęczenie, problemy z koncentracją.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26443039

Przy tego typu problemach warto rozważyć dietę Low-FODMAP, zalecaną również w zespole jelita nadwrażliwego. Polega ona na eliminacji na 6-8 tygodni produktów zawierających duże ilości fermentujących oligo-, di- i monosacharydów oraz polioli, takich jak pszenica, żyto, nasiona roślin strączkowych, mleko, cebula, brokuły, kalafior, czosnek, jabłka, gruszki, brzoskwinie, arbuz i wiele innych.

Z czego może wynikać częstsze występowanie nietolerancji węglowodanów wśród osób z Hashimoto? Czy ograniczenie tych związków w diecie może przynieść inne korzyści poza ustąpieniem wzdęć, biegunek itp.? O tym w kolejnych postach.